Przejdź do treści
Strona główna » Aktualności » Wrocław ma swój hit! „SIX” w reż. Michała Jagodzińskiego w Teatrze Dialogu

Wrocław ma swój hit! „SIX” w reż. Michała Jagodzińskiego w Teatrze Dialogu

fot. Rafał Skwarek

Do Krakowa i Warszawy dołączył właśnie Wrocław ze swoją wersją światowego musicalowego hitu pt. „SIX”, którego autorami są Toby Marlow i Lucy Moss. Miłośnikom musicali „SIX” zapewne nie trzeba przedstawiać. Dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z gatunkiem – musical opowiada historię sześciu żon Henryka VIII, które rywalizują o to, która z nich została przez króla potraktowana najgorzej. Szybko okazuje się jednak, że nie chodzi wyłącznie o konkurs na największą tragedię, lecz o odzyskanie własnego głosu i opowiedzenie historii z kobiecej perspektywy. Teatr Dialogu udowadnia, że teatr offowy może tworzyć sztandarowe widowiska na wysokim poziomie. Zacznijmy jednak od początku, czyli od historii pewnego króla…

Henryk VIII i jego sześć żon

Historia Henryka VIII i jego sześciu żon to dość rozpoznawalny motyw historyczny, który w spektaklu przemienia się w porywający koncert. Zamiast tradycyjnej lekcji historii widz otrzymuje historię opowiedzianą przez same królowe – kobiety zwykle sprowadzane jedynie do roli „kolejnych żon Henryka”. Musical pokazuje ich perspektywę, osobowości i emocje, nadając każdej z nich własny głos oraz muzyczny styl inspirowany współczesnymi gwiazdami popu. Wszystko do muzyki na żywo!

Żonami Henryka VIII były kolejno:

  • Katarzyna Aragońska – rozwiedziona, w tej roli Magdalena Gałązka/Magdalena Kowalska
  • Anna Boleyn – ścięta, Michalina Przybyłowska/Alina Chybalska
  • Jane Seymour – zmarła po porodzie, Nikola Kopczyk/Marta Kosiorek
  • Anna von Cleve – rozwiedziona, Adrianna Kwiatkowska/Marta Schmidt
  • Katarzyna Howard – ścięta, Paulina Jeżewska/Anna Śmiałek
  • Katarzyna Parr – przeżyła króla, we wrocławskiej wersji zagrały ją Maria Majewska/Wiktoria Zaleska

Która miała gorzej?

W spektaklu każda z bohaterek walczy o to, by udowodnić, że to właśnie ona została najbardziej skrzywdzona przez Henryka VIII. Początkowo musical przypomina błyskotliwy konkurs na „najtragiczniejszą historię”, ale z czasem przeradza się w opowieść o odzyskiwaniu własnej tożsamości, wyjściu poza rolę „byłej żony króla” i zjednoczenia sił przeciw wspólnemu oprawcy.

To właśnie ten feministyczny i nowoczesny wydźwięk sprawił, że „SIX” stał się światowym fenomenem. Spektakl łączy historię Tudorów z estetyką koncertu popowego, dynamiczną choreografią i humorem, dzięki czemu trafia zarówno do fanów musicali, jak i osób, które nie interesują się historią.

fot. Rafał Skwarek

Offowy „SIX” na wysokim poziomie

Spektakl zachwyca koncertową energią, dynamiczną choreografią i świetnymi kreacjami aktorskimi. Każda z bohaterek otrzymuje własny moment, by wybrzmieć zarówno wokalnie, jak i emocjonalnie, a całość utrzymana jest w estetyce współczesnego popowego koncertu. Humor bardzo dobrze współgra tutaj z bardziej gorzką refleksją dotyczącą miejsca kobiet w historii i patriarchalnym świecie. Nie brakuje improwizowanych wtrąceń oraz interakcji z publiczością.

Choć „SIX” jest przede wszystkim znakomitą rozrywką, musical niesie ze sobą także historyczny kontekst i może stać się dla wielu widzów impulsem do dalszych poszukiwań. To spektakl nowoczesny, energetyczny i niezwykle komunikatywny – gwarantuje świetną zabawę nawet osobom, które na co dzień nie sięgają po musicale, a historia Tudorów nie mówi im zbyt wiele.

Warto podkreślić, że Teatr Dialogu jako pierwszy teatr offowy na świecie otrzymał licencję na realizację tego tytułu – i zdecydowanie udźwignął to wyzwanie. Produkcji nie brakuje rozmachu, energii ani jakości wykonania. Spektakl z powodzeniem mógłby znaleźć swoje miejsce na dużych scenach instytucjonalnych. I tego właśnie mu życzę!

Krzysztof Antonik
teatralnie.pl